Lubińskie Stowarzyszenie Twórców Kultury

12/03/2026

Nieskończenie autentyczni” - wernisaż, który poruszył wyobraźnię

12 marca 2026 roku w przestrzeniach Galerii Art Lubin odbył się wernisaż wystawy malarsko‑fotograficznej „Nieskończenie autentyczni”, prezentującej twórczość Joanny Szymczak‑Skiby i Jerzego Kosińskiego. W wydarzeniu uczestniczyło ponad sto osób, wśród nich Przewodnicząca Rady Powiatu - pani Jadwiga Musiał oraz Dyrektor Centrum Działań Twórczych - pani Anna Wiśniewska, co podkreśliło rangę i znaczenie tego artystycznego spotkania. Koleżanki ze stowarzyszenia przygotowały wspaniałą oprawę muzyczno‑literacką, która nadała wydarzeniu wyjątkowy, podniosły charakter i pięknie dopełniła prezentowaną sztukę. Wernisaż przebiegał w atmosferze swobodnej, twórczej wymiany myśli. Przy symbolicznej lampce wina goście chętnie podejmowali rozmowy z artystami, dopytując o inspiracje, techniki i historie kryjące się za poszczególnymi pracami. Dyskusje trwały długo, a zainteresowanie publiczności nie słabło ani na chwilę. Wielu uczestników podkreślało, że wystawa „Nieskończenie autentyczni” jest czymś więcej niż prezentacją dorobku dwojga twórców, to zaproszenie do refleksji nad tym, jak różnorodnie można patrzeć na świat i jak odmienne środki wyrazu mogą prowadzić do podobnej prawdy o człowieku i jego emocjach. Wspaniała atmosfera, wysoka frekwencja i niezwykła energia płynąca z prac Joanny Szymczak‑Skiby i Jerzego Kosińskiego sprawiły, że wernisaż na długo pozostanie w pamięci uczestników. „Nieskończenie autentyczni” to wystawa, która nie tylko prezentuje artystyczny dorobek, lecz także inspiruje do uważniejszego, bardziej czułego patrzenia na rzeczywistość. Wystawa jest dialogiem dwóch odmiennych, lecz doskonale uzupełniających się światów. Joanna Szymczak‑Skiba prowadzi widza przez barwne pejzaże natury i zapisy z podróży. Jej prace pulsują kolorem, a to właśnie kolor staje się znakiem rozpoznawczym artystki, nośnikiem emocji i subtelnych obserwacji. Jerzy Kosiński z kolei zaprasza do świata fotografii dokumentalnej. Jego czarno‑białe kadry zatrzymują czas, wydobywając z codzienności to, co ulotne, a jednocześnie najbardziej prawdziwe. Kontrast między malarską ekspresją Joanny a fotograficzną powściągliwością Jerzego tworzy niezwykle spójną, wielowymiarową narrację o autentyczności.

 GALERIA