10/06/2026
Wernisaż Ewy Łozowskiej, czyli droga przez światło, glinę, wosk i słowo
10 czerwca w Centrum Kultury MUZA odbył się wernisaż wystawy naszej artystki Ewy Łozowskiej z tytułem „Ogrody, moje ogrody”. W wydarzeniu uczestniczyło kilkadziesiąt osób, w tym liczne grono przyjaciół z Lubińskiego Stowarzyszenia Twórców Kultury, którzy od lat towarzyszą jej w twórczej drodze. W przestrzeni Restauracji „Pod Muzami” zaprezentowane zostały prace rękodzielnicze artystki: batiki, ceramika oraz biżuteria miedziana, tworzące jej osobisty ogród wspomnień, doświadczeń i zachwytów nad codziennością. To sztuka, która nie spieszy się z odpowiedziami. Zatrzymuje, pozwala patrzeć i czuć więcej. Wernisaż miał również wymiar literacki. Ewa Łozowska jest bowiem nie tylko utalentowaną twórczynią, lecz także poetką. Słowo pozwala jej wyrazić emocje, dla których czasem brakuje kształtów i kolorów. Jej wiersze, pełne wrażliwości i intymnych nut, zaprezentowały jej koleżanki: Dorota Kusio, Wanda Radojewska i Grażyna Łępicka. Publiczność nagradzała je długimi brawami, doceniając zarówno słowo, jak i emocje, które niosło. Kilka ciepłych słów do artystki skierował również prezes Lubińskiego Stowarzyszenia Twórców Kultury, Wiesław Radojewski, podkreślając jej odwagę, konsekwencję i piękno wewnętrznego światła, które przenika jej twórczość. Ewa zaczynała od biżuterii ceramicznej i drobnych form użytkowych, w których odbijała się jej delikatność i nowo odnaleziona radość. Z czasem jej prace zaczęły nabierać śmiałości: dziś tworzy unikatowe reliefy, rzeźby i obrazy z gliny, w których łączy subtelność z wyrazistością formy. Uwielbia również batik, czyli technikę wymagającą cierpliwości, skupienia i uważności, a poezja jest dopełnieniem twórczości wizualnej.
