Maria Jolanta Bartosiewicz

Od najwcześniejszych lat czuła, że malarstwo jest jej naturalnym językiem. Czymś, co towarzyszyło jej równie instynktownie jak oddech. Najpierw były kredki, akwarele, dziecięce zachwyty nad kolorem rozlewającym się po papierze. Jednak dopiero u schyłku XX wieku odważyła się wejść w świat sztalug i farb z pełną świadomością, że to właśnie tam znajduje się jej prawdziwa przestrzeń twórcza. Najbliższe jej sercu są pejzaże. Wśród nich szczególne miejsce zajmują drzewa: majestatyczne, kruche, pełne tajemnic. To one są jej natchnieniem, powiernikami emocji, bohaterami obrazów, które rodzą się z zachwytu nad naturą. Jest artystką o żywym temperamencie, osobą, w której głowie tysiące pomysłów migoczą niczym świetliki w letnią noc. Z łatwością nawiązuje kontakty, bo w jej sposobie bycia jest coś ciepłego, otwartego, zapraszającego. Jej pierwsza indywidualna wystawa w Domu Kultury we Wrocławiu stała się momentem przełomowym, a zarazem potwierdzeniem, że droga, którą wybrała, jest właściwa i konieczna. Później prezentowała swoje prace w Muzeum Ślężańskim w Sobótce, gdzie jej obrazy spotkały się z życzliwym odbiorem i zainteresowaniem. W 2023 roku, zupełnie przypadkiem, podczas podróży pociągiem, usłyszała o działalności LSTK. Ta informacja poruszyła w niej coś na tyle mocno, że bez wahania złożyła deklarację członkowską. Dziś pierwsze owoce jej pracy w Stowarzyszeniu są już widoczne. Wnosi do niego świeżość, energię i własny, rozpoznawalny styl. Już w 2023 r. zdobyła II Wyróżnienie w konkursie „Obrazy poezją Wisławy Szymborskiej inspirowane”, co stało się dla niej nie tylko zaszczytem, lecz także potwierdzeniem, że jej twórczość rezonuje z innymi, że potrafi dotknąć wrażliwości odbiorców.





